
Pięknie się uśmiechasz.
Śliczna jesteś.
Tak cudownie pachniesz.
Masz wiedzę na tyle tematów.
Uwielbiam twoje biodra.
Dobrze sobie radzisz w życiu.

Pięknie się uśmiechasz.
Śliczna jesteś.
Tak cudownie pachniesz.
Masz wiedzę na tyle tematów.
Uwielbiam twoje biodra.
Dobrze sobie radzisz w życiu.

Nie widzę jutra w kolorowych barwach. Pandemia pokazała mi jak bardzo szary może być świat, jak bardzo niezadowoleni mogą być ludzie, zmęczeni, zniesmaczeni, zamknięci nie tylko w domach ale też w sobie. W domach rozmawiają o tym, o czym muszą. Masa pustych, nic nie wnoszących słów. Nic się w nas nie zmieniło. Dalej biegniemy za pieniędzmi, nie patrzymy na środowisko, obojętni na cały świat. Czytaj dalej „beżowe i szare jutro…?”

Nie oszukujmy się – każdego z nas ten rok przeorał. Pandemia zweryfikowała wiele biznesów i związków. I nadal weryfikuje… Pokładam nadzieje w szczepionce i rozsądku społeczeństw. Jak się będziemy szczepić, to jest szansa na normalne lato 2021. Czekam na to lato.
Czytaj dalej „nadchodzi nowy i lepszy 2021”
Na nic nie liczyłam. Cudu nie oczekiwałam.
Wszystko zależy od nastawienia.
Chciałam tylko bardzo się nie pokłócić. Z nikim.
I nie popłakać.
Do tego postanowiłam spojrzeć na ten trudny czas TRZEŹWYM okiem 😛 To może być ciekawe doświadczenie…. Czytaj dalej „i po świętach…”

Odpuściłam.
Może faktycznie trzeba do tego dorosnąć. Może trzeba przekroczyć pewną cyfrę w Peselu, wziąć głęboki oddech i po prostu ODPUŚCIĆ.
Nie ulepię pierogów, nie wysprzątam domu na błysk, nie zrobię full zakupów na stół świąteczny, nie będę marzyć i przy wigilijnym stole nie wezmę za rękę faceta mojego życia.
Skoro mimo pandemii ten świat nadal się kręci, to mimo wszystkich punktów wymienionych powyżej on BĘDZIE się nadal kręcić.
Dzyń, dzyń, dzyń. Czytaj dalej „2020 Boże Narodzenie… dzyń, dzyń, dzyń”

„Obyś żył w ciekawych czasach”- takie przekleństwo nas dotknęło. I wcale nie mówię teraz o pandemii.
Nie lubię marnować niepotrzebnie czasu. Nie zamierzam tygodniami pisać z facetem, zanim się z nim umówię lub choćby porozmawiam przez telefon. Nie chcę tworzyć idealnego wizerunku, który po wypowiedzeniu pierwszych kilku słów okaże się konkretnym NIEWYPAŁEM. Czytaj dalej „obyś żył w ciekawych czasach…”

Jestem kobietą i jak większość kobiet na świecie chcę być mamą. To naturalne. Wcześniej czy później budzi się w nas „zegar biologiczny” i pragniemy mieć dziecko. Bardzo często sama droga do tego, aby móc mieć dziecko jest pełna wyrzeczeń, łez, niepowodzeń i tysięcy prób. Wszystko po to, aby przez te kilka miesięcy nosić pod sercem dziecko a potem móc je wychowywać i obserwować jak rośnie i robi postępy. Wziąć przy tym wszystkim na łopatki zmęczenie, nieprzespane noce i wszystkie inne towarzyszące temu procesowi nerwy 😉 Bo przecież nic tych nerwów nie rekompensuje tak, jak uśmiech własnego dziecka, jego słowa „kocham cię” i „przytul” na dobranoc 🙂 Czytaj dalej „jestem kobietą, chcę być mamą”

Boję się nadchodzących miesięcy. Boję się jesieni i zimy.
Tych ciemnych dni.
Boję się zimnych i cichych wieczorów. Czytaj dalej „zbiór wszystkich samotności”

„Słaby człowiek nie potrafi wybaczać. Wybaczanie jest to atrybut ludzi silnych” – Mahatma Gandhi
Psychologia mówi, że powinniśmy wybaczać. Dla samych siebie, dla swojego spokoju i spokoju swojej głowy. I ja się z tym zgadzam- nie ma sensu złościć się o coś, co już się wydarzyło i na co nie mamy najmniejszego wpływu. Ale! Osobie, której wybaczamy z jakiegoś powodu powinna mieć informację zwrotną, że sprawiła nam przykrość i że nie akceptujemy takiego stanu rzeczy.
Czytaj dalej „wybaczanie=zaufanie?”

Generalnie ludzie układają sobie życie przed 30-stką. Poznają „drugą połówkę” na studiach lub imprezach studenckich. Wynajmują razem mieszkanie lub pokój, biorą kredyt potem ślub, kupują mieszkanie i rodzą im się dzieci. Idealna kolej rzeczy. Czytaj dalej „singiel po 30-stce”