
Mam to w genach. Po mamusi znaczy się.
Przyciągam dziwne postacie.
Albo w moim mieście jest po prostu nadwyżka dziwnych postaci.
Nie… To nie to. Oni mnie znajdują z każdego zakątka tego kraju.
Aż się ciśnie… że Polska to kraj dziwnych ludzi 😉
Mam to w genach. Po mamusi znaczy się.
Przyciągam dziwne postacie.
Albo w moim mieście jest po prostu nadwyżka dziwnych postaci.
Nie… To nie to. Oni mnie znajdują z każdego zakątka tego kraju.
Aż się ciśnie… że Polska to kraj dziwnych ludzi 😉