chcę być piękna, czyli poszłam na zakupy

źródło:giphy.com

Poszłam na zakupy. Przecież coś tam schudłam, więc może kupię sobie ciucha, w którym będę się czuć w końcu atrakcyjnie i kobieco. Coś, co podkreśli moje atuty i ukryje niedoskonałości. Coś w czym świat stanie przede mną otworem.

Pomyślał naiwnie Chomik, jak zwykle przed pójściem do sklepu po cokolwiek do ubrania.

Ciekawe tylko jakim otworem… Czytaj dalej chcę być piękna, czyli poszłam na zakupy

z życia wzięte historie

źródło:pixabay.com

Z życia wzięte:

Wchodzę do gabinetu swojej kosmetyczki. Nie mam ochoty na rozmowy. Chcę tylko nałożyć coś na twarz, co sprawi, że będę wyglądać lepiej, niż się czuję. Ona potrafi sprawić cuda. Jeśli do tej pory nie mam zmarszczek pod oczami ani mimicznych (!), to znaczy, że ktoś jakieś cuda potrafi sprawiać. I ona do tych cudotwórczyń należy.
Otwieram drzwi do gabinetu, w którym za sporo pieniądze mam poczuć się lepiej. W przejściu mijam zadbaną kobietę. Ma lekki uśmiech na twarzy, ale widzę, że ma mocno zaczerwienione oczy i unika wzroku obcej osoby. Nie da się ukryć, że były łzy. Czytaj dalej z życia wzięte historie