kochanie, nic się nie wydarzyło….?

Kobieta, Zdrada, Kara, Lustro, Pierścień, Finger Ring
źródło:pixabay.com

Nie oszukujmy się- czasy, kiedy kobiety wiernie przez 5-7 lat czekały na swoich mężów, którzy cierpiący, osamotnieni i stęsknieni wracali przez tysiące mil z wojny do ukochanej żony i dzieci  MINĘŁY. Chciałabym pokusić się o stwierdzenie, że bezpowrotnie, ale… zapeszać się boję 😛
To, co kiedyś było dość trudne do zdobycia, bo przecież ludzie żyli w swoich osadach, wsiach lub innych mniejszych społecznościach i prawdopodobieństwo, że „się wyda” było bardzo duże a co za tym idzie społeczne ukamienowanie realne, dziś nie budzi już przerażenia.
Bo mamy swój anonimowy świat zwany Internetem. Wystarczy kilka bardzo dobrze ułożonych haseł, chwilowa nieobecność tej drugiej osoby i…
I mamy powód do łez.
Czytaj dalej kochanie, nic się nie wydarzyło….?

propozycja nie do odrzucenia

youre disgusting the fly GIF
źródło:giphy.com

Podobno mam coś takiego w wyrazie twarzy i w mojej postawie, że… prowokuję (?)
-JA?! Człowieku, jak ja mam prowokować, skoro wyglądam jak nieszczęście? Okulary jak kujon, ponad 180 cm wzrostu, często przygarbiona i na dodatek stargana życiem! Daj mi trójkę dzieciaków biegających dookoła moich nóg i będę żywym obrazem umęczonej Matki-Polki!-Zwracam się do kolegi Batona, który uraczył mnie powyższą informacją.
-Ja nie wiem, Chomik… mnie się nie pytaj. Zresztą ja cię widzę a co dzień, więc w ogóle mało mam do powiedzenia, ale skoro obcy ludzie proponują ci seks wprost lub prawie wprost, to coś jest na rzeczy.
Skrzywiam usta w głębokim zamyśle… Czytaj dalej propozycja nie do odrzucenia

o zaufaniu słów kilka

twins im GIF
źródło:giphy.com

Już trochę żyję na tym świecie. Doświadczyłam mniej lub bardziej fantastycznych chwil i poznałam mniej lub bardziej fantastycznych ludzi 😉
No właśnie- ludzie. Rozsądnie podchodzę do wszelkich znajomości. Mimo faktu, że każdy człowiek, który wchodzi na moją drogę życia ma u mnie białą kartkę ( dobrze, że nie żółtą 😉 ), nie udostępnię im tej drogi ot tak.
Prawda? Czytaj dalej o zaufaniu słów kilka

seks, seks, seks….

źródło:pixabay.com

Tak, ja wiem. Świat się kręci wokół seksu. Wszyscy o nim myślą, prawie wszyscy go uprawiają i… mało kto go szanuje.
Nie wiem czy to efekt czasów, czy tak było zawsze. Wiem na pewno jedno- ja się z tym nie zgadzam i ja do tego świata nie pasuję! Jestem rozczarowana i coraz bardziej zła. Czytaj dalej seks, seks, seks….

bo zło i dobro do ciebie wraca (?)

źródło:giphy.com

Prawie codziennie spotykam kobietę. Bardzo lubi swój zawód, stara się być pomocna w swojej pracy.
-Jak dobrze, że znów pani tutaj jest!-Mówię, kiedy wraca do pracy po zwolnieniu.
-Oj, już nie mogłam dłużej siedzieć w domu. Ja lubię spotykać się z ludźmi-odpowiada uśmiechnięta.
Dłonie ma bardzo zniszczone. Pewnie pracą, pewnie nie jedną. Zawsze w biegu. Matka 1…2…3…4, nie już 3 dzieci.
Mimo wszystko kobieta. Czytaj dalej bo zło i dobro do ciebie wraca (?)

na spotkaniu z grey’em

fifty shades of grey GIF
źródło;giphy.com

Broniłam się przed tym latami. Szał trwał a ja robiłam WSZYSTKO, żeby być obok tego wszystkiego. Książka, której fabułą jest… seks (?) to dla mnie ewentualnie jakiś poradnik lub… erotyk na miarę Harlequina. Poradnika nigdy nie potrzebowałam a erotyk… Hmmm… raczej wychodzę z założenia, że seks się uprawia a nie o nim czyta lub się go ogląda… Czytaj dalej na spotkaniu z grey’em

być kochanką/kochankiem. rozumiem

źródło:giphy.comDominika *
Śliczna, szczupła i mądra kobieta. Rozwiodła się, kiedy jej syn miał 2 latka. Mąż nie wykazywał szczególnego zainteresowania ani rodziną ani pracą. Póki żyli jej rodzice, Dominika dawała radę ogarniać rzeczywistość. Wspierali ją finansowo, bo przecież na byłego męża na pewno nie mogła w tej kwestii liczyć, pomagali przy wychowywaniu syna i zabierali na wakacje nad morzem. Kiedy zabrakło rodziców, Dominika została z całym swoim życiem kompletnie sama. Dorastający syn, praca jedna i druga, mieszkanie, samochód, lekarze, rachunki. Życie. Nigdy nie pojawił się ktoś, kto mógłby wkroczyć tak na 100% w jej codzienność.
Dominika co wieczór kładła się do łóżka sama. Nie mogła spać. Zmartwienia, problemy i niejasna przyszłość przysłaniały jej nadchodzące sny. Oczywiście, że chciała, aby koło niej był ktoś, kto choćby zainteresuje się tym, czy już lepiej się czuje po zabiegu, nie wspominając o śnie obok kogoś, kto kocha… Nie miała czasu o tym myśleć a co dopiero marzyć.  Czytaj dalej być kochanką/kochankiem. rozumiem