Doszłam do ściany. Wiele lat odkładałam remont kuchni, bo może się coś zmieni i może albo wyburzę swoją chałupę albo kupię nową. Nic z tych rzeczy się nie wydarzyło ani nie zamierza wydarzyć, więc ani miesiąca dłużej nie wytrzymam w tej graciarni i muszę mieć nową kuchnię. MUSZĘ. Czytaj dalej „co z odkurzaczem, czyli robię remont…”
wejdę w nową rolę
Jestem kobietą. Może i nadzwyczaj wielką, ale nadal kobietą 😛 Córką, pasierbicą, wnuczką, przyjaciółką, koleżanką, właścicielką, pracownicą, podróżniczką, pasjonatką, blogerką, nauczycielką, wariatką, oazą spokoju. Byłam dla kogoś pomyłką, kochanką i niedoskonałością. Nigdy nie byłam czyjaś. Zawsze byłam swoja. Mimo wszystko swoja i na zawsze mimo wszystko taka zostanę. Nigdy dla nikogo przeszkodą. Zawsze oparciem, nigdy problemem.
Zawsze kimś.
Nikim.