informacje o Rodos cz.1 (ogólnie)

źródło: własne
źródło: własne (Monolithos)

Z racji, że w biurach podróży trwa okres first minute czyli czas, kiedy są spore promocje na wyjazdy zagraniczne, na pewno dużo osób zastanawia się już teraz gdzie wyruszyć latem lub wiosną na urlop. Grecja jest cały czas bardzo popularnym kierunkiem wyjazdów urlopowych. I nie ma się co dziwić 🙂 Pogoda dopisuje, morze cieplusie, kuchnia dobra, widoki piękne. Nic, tylko wsadzić tyłek w samolot i lecieć 🙂 Tylko GDZIE?

Może ktoś myślał właśnie o wyspie Rodos (dobry wybór!), ale jeszcze się waha, kombinuje i jest kompletnie rozdarty między tymi wszystkimi greckimi wyspami 🙂
Tak więc Chomikowa postara się pomóc dokonać wyboru 🙂 Siedziałam tam 6 miesięcy, więc uzurpuję sobie prawo do opinii i kilku rad 😉 Wszystko, co wiem o Rodos rozdzielę tak myślę na jakieś 3, może 4 wpisy. Dzisiaj ogólnie. Następnym razem będzie o hotelach, tak jak we wpisie o Bułgarii (http://niecodzienne-notatki.blog.pl/2016/01/22/wakacje-w-bulgarii-informacje/ ).  Jeszcze inny wpis będzie o miejscach, które TRZEBA zobaczyć 🙂 Chciałabym wrzucić wiele zdjęć, ale nie wiem na jaką rozrzutność pozwoli mi tu serwer 😉
Dla kogo wyspa Rodos?
Z całą pewnością dla zakochańców 🙂 Wyspa jest pełna romantycznych zakątków i plażyczek. Ba! Ona cała jest pełna romantyzmu 🙂 Widok kóz na każdym kroku pomijam 😉 W Lindos, w weekendy pobiera się dziesiątki zakochanych par 🙂 I wcale się im nie dziwię.
Dla podróżników i miłośników zwiedzania. Jest co zwiedzać, oglądać, smakować i gdzie leniuchować 🙂
Dla zmęczonych pracą, szukających spokoju. Południe wyspy jest dla nich idealne. Nie ma niemiłosiernych tłoków i plaże też nie są przepełnione do granic możliwości (nie mówię o plażach hotelowych).

Dla kogo Rodos na pewno NIE JEST
Dla rodzin z dziećmi. W czerwcu temperatury na wyspie robią się już bardzo niebezpieczne (temp. sięga nawet 40 stopni w cieniu). Lipiec, sierpień i połowa września to temperatury od 38-45 stopni. Jak ma się małe dzieci, to nie wyjdzie się w takich temperaturach poza pokój hotelowy a tego by było bardzo szkoda.

Dla szukających błogiego lenistwa na plaży. Uwierzcie mi, że naprawdę SZKODA lecieć taki kawał drogi na wyspę, która tania nie jest, tylko po to, żeby poleżeć na plaży. Jeśli ktoś chce leżeć na plaży, to polecam małe greckie wysepki takie jak Skopelos, Thassos. Leżaki na plaży są zdecydowanie tańsze (3-4 euro). Drinki i kawa frappe również. Na Rodos leżaki kosztują od 4-10 euro (jeden leżak dla jasności 😛 ). Kawa frappe to cena od 2,50-8 euro. A drinki? 4-20 euro. Na mniejszych wysepkach wszystko jest o połowę lub prawie o połowę tańsze. Lub w Bułgarii 🙂 Na Rodos się leci po to, żeby odpocząć, podziwiać miasteczka i pozwiedzać a nie tyłek trzymać w basenie.

Gdzie się zatrzymać?
Północ wyspy to duży ruch. Na plażach jest masa ludzi. Poza tym większość plaż jest zaraz przy mieście Rodos (stolica wyspy), który jest miastem w dosłownym tego słowa znaczeniu. Sklepy, kino, knajpy, dyskoteki i ulice pełne samochodów. Ale też sporo do zwiedzania 🙂 Jeśli ktoś chce zwiedzać i dobrze się bawić, to jak najbardziej północ wyspy- np. miasto Rodos właśnie.
Środkowa część wyspy to Faliraki. Osobiście uważam, że najgorsze miejsce do zatrzymania się, ale… po to jest to miasteczko, żeby z niego korzystać 🙂 Do Faliraki się jedzie po to, żeby zaszaleć. To miasteczko TYLKO imprezowe. Tam knajpa, barem klub pogania. W najbliższej okolicy nie ma NIC do zwiedzania. Plaże też nie są najlepsze. Ale jest linia autobusowa i wiele firm wynajmujących auta 🙂 Aha- no i jest tam aquapark. Jedyny na wyspie.
Niedaleko Faliraki mamy Kolymbię. Bardzo przyjemne, pełne zieleni miasteczko dla ludzi, którzy potrzebują względnej ciszy. Kolymbia słynie z ulicy eukaliptusowej, która zrobiła na mnie spore wrażenie. Uwielbiałam się po niej poruszać.

źródło: Internet
źródło: Internet (ulica eukaliptusowa)

Plaże są już też przyjemniejsze. W pobliżu do zwiedzania niestety nie ma za dużo (Epta Piges, czyli 7 źródeł, ale tylko samochodem i szczerze mówiąc… szkoda na to czasu), ale również jest linia autobusowa, która pomoże nam dotrzeć i do Rodos i do Lindos (podobna odległość do obu miast- ok. 25-35km).
Południe wyspy to Lindos i okoliczne miasteczka. Tam właśnie mieszkałam przez półroku. Południe wyspy jest najbardziej urokliwe. Samo Lindos z akropolem i przepiękną zatoką to najpiękniejsze miejsce na Rodos. Plaże też najpiękniejsze są właśnie tam. Na imprezę spokojnie można się udać do Lindos, na romantyczną kolację też tam. Pamiątki i zakupy też 🙂 Krajobraz też najpiękniejszy jest na południu, ponieważ mamy tam i góry i morze. I kozy razem z owcami 🙂 Ale z nimi też można się zaprzyjaźnić 😉

źródło własne (kawiarenka w Lindos)
źródło własne (kawiarenka w Lindos)

Południe wyspy ma tylko 2 minusy- do Rodos i do lotniska to odległość ok.70 km. Dla niektórych turystów to odległość nie do pokonania. Poza tym na południu jest cieplej… I to o jakieś dobre 5 stopni (są góry, więc słabiej wieje wiatr)

źródło: własne (Prassonissi)
źródło: własne (Prassonissi)

Dalej na południu mamy malutką typowo grecką miejscowość Gennadi. To miejsce dla miłosników sportów wodnych. Stamtąd blisko jest tylko do Prassonissi- miejsca, gdzie łączą się dwa morza i gdzie panują surferzy 🙂 Szczerze? Dla mnie to jest koniec świata. Tam nie ma NIC. To jest miejsce TYLKO dla wariatów, którzy kochają całe dnie spędzać na desce 🙂 ależ proszę bardzo!
Mam nadzieję, że troszkę już pomogłam 😉
Polecam Rodos, naprawdę polecam 🙂
Chomikowa 😉

 

23 odpowiedzi do “informacje o Rodos cz.1 (ogólnie)”

  1. Opis zgodny z rzeczywistością. Brawo Chomikowa! Byłam tam. Jest pięknie choć gorąco. Lazur nieba zlewa się z morzami. Słońce, przepiękne plaże, w których można się zakochać, góry po których nie można się wspinać. Oprócz kóz są jeszcze koty. Wszędzie koty. Miasteczka -landrynki:-) zabytki-cuda. Z czystym sumieniem można polecić znajomym.

  2. Witam!
    To jest coś dla mnie. Wybieram się w tym roku razem z siostrą na którąś z greckich wysp. Rodos brzmi zachęcająco. Poczekam jeszcze na kolejne części!

  3. Ale fajna nota! Teraz w okresie „first minute” jest strzałem w tzw. 10! Od kilku dni zastanawiam się gdzie pojechać. Takich notek powinno być więcej. W tych opisach z hoteli mało co wynika. Kurcze, dobrze się czyta, tym bardziej, że tam byłaś przez pół roku. Nabieram apetytu. A jak tam z jedzeniem? piszesz, że ok? ale drogo.

    1. witam! 🙂 Cieszę się, że znalazłaś coś dla siebie 🙂 Jedzenie greckie generalnie jest pyszne i trudno sobie odmawiać 😉 ale ceny cóż… oczywiście, że znajdzie się jakiegoś kebaba za 3 euro, ale jak już się tam jest to warto zjeśc jakieś owoce morza, czy mousakę a ceny. Obiadu za mniej, niż 12 euro od osoby to raczej nie zjesz… Miejsca, gdzie NAPRAWDĘ warto zjeść też będę opisywać. Jak masz inne pytania, to słucham 🙂

      1. No bo Chomiś my tu ze śniegiem walczmy,smogiem i cholera wie z czym jeszcze,a Ty kurde wyskakujesz z Rodos 😀 Ja wiem że Ty masz dobre serducho i chciałaś dać nam trochę ciepła ale…No dobra – na bredzenie mnie bierze 😀 Już milczę;)

        1. Wiem, Tati wiem 🙂
          Dawaj, pomarudź 🙂 jestem nawet ostatnio w miarę dobrym nastroju, więc mogę podnosić z dołków 🙂 DAJESZ 🙂

          1. Kochana ale mi się nie chce marudzić tylko bredzić,a Phoenix milczy 😀 😉 Dobra – pogoda mnie wkurwia.Bo jak mróz to smog,jak śnieg to chlapa,ooo! Se pomarudziłam 😀
            Trzymaj kciuki za nowe przedszkole mojej córki,dzisiaj pierwszy dzień…

            1. Phoenix chyba szuka weny 😉
              Nowe przedszkole???? Jezu, pewnie, że trzymam! No teraz, to już musi być dobrze 🙂
              smog już minął 🙂 Chlapa u Ciebie???? No co jest, że u mnie ciągle leży śnieg?????

            2. chciałem posłać komentarz z jedną spacją jako oznakę dalszego milczenia… ale system się nie dał;)

              Zawsze z pogodą mogło być gorzej… Oglądałaś film Sharknado?:D

              A co do okrutności wpisu… Spokojnie, Tati, spokojnie… w swoim czasie się go przypomni ;D

    1. A lubią troszkę zwiedzać? Znoszą upały? Bo jeśli na oba pytania odpowiesz „nie” to miejsce zdaje się być obojętne byleby hotel miał aquapark i dobrze, żeby animacje dla dzieci były w hotelu. Generalnie hotel ma być przystosowany dla dzieci.

  4. Chomiś, a gdzie kartka? BAN! 😛 😀

    Wiesz, co tylko Ty tak potrafisz człowieka rozgrzać tekstem 😛 😀 Czad! Aż chce się jechać. Najlepiej teraz, natychmiast. Ale nie pojadę, bo ani zakochana jestem a w dodatku mam swoje Jaszczureczki 😛 😀
    Ale normalnie zachęciłaś, krwe zburzyłaś, rozmarzyłaś 🙂 ……. choć wybrałam bym się, ale do Rumunii 😀 Marzenie.(wędruję książkami :P:D)
    Albo kiedyś z Tobą, blogerski zjazd. weekendowy melanż pociągami ! 🙂 😛

  5. Muszę mieć przodka jakiegoś Wikinga i to z dalekiej północy, bo opowieści o upale osłabiają mnie. Raz w życiu spędziłem 3 miesiące w niezwykle ciekawym, ale upalnym miejscu. Nigdy więcej tego błędu nie popełnię. Bardzo chciałbym pojechać do Grecji, ale nigdy w sezonie, najlepiej wczesną wiosną. I tak wtedy będzie dla mnie za ciepło, ale dam radę 🙂
    Jeżeli chcesz wrzucać więcej zdjęć, to niestety, chyba musisz porzucić Onet.

    1. Dłużej, niż miesiąc w upale to ciężkie wyzwanie 😀 Choć nie wiem co gorsze- upały, czy -20 stopni :/
      Masz rację, na Onecie nie ma opcji ze zdjęciami. Ale zmiany będą już wkrótce 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *