seks, seks, seks….

źródło:pixabay.com

Tak, ja wiem. Świat się kręci wokół seksu. Wszyscy o nim myślą, prawie wszyscy go uprawiają i… mało kto go szanuje.
Nie wiem czy to efekt czasów, czy tak było zawsze. Wiem na pewno jedno- ja się z tym nie zgadzam i ja do tego świata nie pasuję! Jestem rozczarowana i coraz bardziej zła. Czytaj dalej seks, seks, seks….

na spotkaniu z grey’em

fifty shades of grey GIF
źródło;giphy.com

Broniłam się przed tym latami. Szał trwał a ja robiłam WSZYSTKO, żeby być obok tego wszystkiego. Książka, której fabułą jest… seks (?) to dla mnie ewentualnie jakiś poradnik lub… erotyk na miarę Harlequina. Poradnika nigdy nie potrzebowałam a erotyk… Hmmm… raczej wychodzę z założenia, że seks się uprawia a nie o nim czyta lub się go ogląda… Czytaj dalej na spotkaniu z grey’em

wiem, że przyjdzie koniec

making love passion GIF
źródło:giphy.com

Wiem, że to się skończy. Tak samo, jak kiedyś…
Wszystko jest przez to mocniej i bardziej…
Każdy oddech biorę głębiej, dotykam mocniej, milczę wyraźniej,  a słowa wypowiadam ostrożniej.

Po każdym gwałtownym ruchu intensywnie czerwony ślad. Zakryłam go łzą.
Wargi ze śladami tamtych chwil zasłoniłam matową szminką.

Wszystko bez opamiętania.

Noc jest za krótka a szept zbyt intensywny. Czytaj dalej wiem, że przyjdzie koniec

miłością upodlona

źródło:pixabay.com

Kobiety dla miłości są w stanie zrobić wszystko. Dać im tylko odrobinę nadziei na to, że będą kochane a one zrobią wszystko.
Iza Roberta poznała na portalu internetowym. Zaimponował jej swoją męskością i szybkością podejmowania decyzji. W jej życiu byli sami nieudacznicy niepotrafiący wyartykułować nic poza „Co dzisiaj na obiad”? Robert za to artykułował swoje potrzeby doskonale.
Na pierwszą randkę poszli na imprezę. Tak się z nim odstresowywała po pracy, że noc spędziła z nim w jego nowym mieszkaniu. Nie, że Robert jakoś bardzo tego chciał. Był przecież w stanie poczekać do drugiej randki. Ale samo wyszło. Przecież „zaopiekuj się mną”, które powiedziała pijana w taksówce oznacza tylko seks. W „takim” stanie seks nie może być dobry. On po prostu ma być.
-„Dzisiaj zrobisz mi loda”- pisał w SMSie a ona jak ta grzeczna łania jechała do niego po pracy. Lód był zaraz po wejściu. Potem seks w przedpokoju, kuchni i salonie. Prawie nigdy nie było gry wstępnej. Po prostu kazał jej się rozebrać a potem zrywał z niej majtki. Był cholernie silny. I cholernie pewny siebie. A czasem nawet kochany. Potrafił przecież powiedzieć, że jeśli zależy jej na rodzinie, to on może dać jej dziecko.
Czytaj dalej miłością upodlona

smutne to… czyli życie na diecie

źródło:pixabay.com

Wspominałam już nie raz, że jestem na wiecznej diecie. Usilnie próbuję zmienić styl życia i sprawić, aby świat stał się piękniejszy. Jeśli nie te w głowie, to może ten na zewnątrz 😛 Jeśli będę szczupła, to świat stanie się piękniejszy 😛
Z pewnością.
Chyba tylko po przyjęciu kilku opakowań leków przepisanych przez psychiatrę 😛
W październiku odrzuciłam cukier. Przyznaję- NIE BYŁO łatwo. Chodziłam rozdrażniona i zdołowana. Jak narkoman na detoksie 😛 Po dwóch tygodniach detoksu zaczęło być ze mną coraz lepiej. Już nie miałam łez w oczach na widok czekolady, czy batoników, ale moje życie stało się jakieś takie… BEZBARWNE i smutne. Czytaj dalej smutne to… czyli życie na diecie

chodźmy na saunę

źródło:pixabay.com
źródło:pixabay.com

Kilka dni temu dostałam wiadomość od niejakiego Adriana*. Gdzieś tam znalazł mnie w Internecie i tak ujęło go kilka moich zdań, że postanowił do mnie napisać. Lubię kontakty z ludźmi. Uwielbiam tworzyć nowe relacje, a poza tym wciąż na horyzoncie nie widać ani jednego Potencjalnego Przyszłego, więc… CZEMU NIE?
Wymienialiśmy się mailami 2 dni i naprawdę dobrze się bawiłam. Nie za często ktoś potrafi mnie rozśmieszyć i nie zawsze czuję się komfortowo od samego początku. A tutaj jakoś tak… no było miło, więc padł pomysł spotkania się.
Czytaj dalej chodźmy na saunę

kolega potrzebny od zaraz

facepalm embarrassed julianna margulies alicia florrick embarrassment
źródło: giphy.com

Lubię rozmawiać z mężczyznami. To jest inna rozmowa, niż z kobietami. Najczęściej wymaga ruszenia głową, poszukania innych słów, wyjścia poza pewne kobiece ramy i kobiece sposoby myślenia. Sprawia mi dużo radochy.
Tylko, że wychodzi na to, że nie mam kolegów. To znaczy mam, ale to nie są koledzy w dosłownym tego słowa znaczeniu. Pijemy piwo, gadamy niby o bzdurach, ale bardzo często prędzej czy później któreś z nas zaczyna flirtować.
Czytaj dalej kolega potrzebny od zaraz

zapomniałam, że może być dobrze

i dont even know
źródło: giphy.com

Przyzwyczaiłam się. Do samodzielnie podejmowanych decyzji, cholernie ciężkiej walizki, pustego łóżka, bycia kierowcą, braku większych planów na życie, wypitej w samotności kawy, samodzielnego szukania rozwiązań. Uwiłam z nici codzienności swój na pozór bezpieczny świat i kompletnie zapomniałam, że może być inaczej.
Czytaj dalej zapomniałam, że może być dobrze

Chomikowa do korpo?

źródło: demotywatory.pl
źródło: demotywatory.pl

– Chomik, a nie myślałaś o pracy w korpo?-słodko pyta się mnie Moja N.
Pewnie, że myślałam. Miałam już nawet taki etap w swoim życiu, kiedy rozpatrywałam pójście na róg pod jedną z najładniejszych i najbardziej klimatycznych latarni w mieście 😉
A tak na serio. Czy ja się na korpo nadaję? Nie noszę czarnych szpilek z czerwoną podeszwą ( nie noszę szpilek z jakąkolwiek podeszwą  z racji wiadomych i lęku wysokości 😛 ), mój biust nie ma rozmiaru D,
Czytaj dalej Chomikowa do korpo?