przepis na żonę, czyli znów szlag mnie trafił

źródło:giphy.com

Niczego nieświadoma, jak rozbrykana owieczka na łące, zajrzałam do jednego z moich ulubionych tygodników. Przeglądam stronę po stronie, popijając kawę z mojego cudownego nowiuśkiego ekspresu i nagle oczom moim ukazują się literki ułożone w idealny przepis na… żonę, proszę państwa.
Nie, nie na sernik, nie na ogórkową, nie bigosik, tylko na ŻONĘ taka z krwi i kości. Bigos sam się z tego zrobił i to taki wywołujący torsje.
Poseł PiS Łukasz Zbonikowski to pierwszy parlamentarzysta tej kadencji, któremu został uchylony immunitet. Prokuratura prowadzi śledztwa w sprawie m.in. oświadczeń majątkowych oraz stosowania przemocy domowej.”
Zdradzana żona szukając w rzeczach osobistych męża dowodów na to, że ten sprzed ołtarza posiada kochankę, znalazła zapiski dotyczące… PRZEPISU NA IDEALNĄ ŻONĘ.
W ogóle sam tytuł już mi daje do myślenia. Bo jak duży trzeba mieć burdel w głowie, żeby w XXI wieku tworzyć teorie rodem z średniowiecza?
Sama nie wiem czemu (masochizm jednak mam wrodzony), ale czytam dalej : „ma być ładna, żeby seks nie był przymusem, niewysoka, z płaską głową, żeby można było na niej postawić szklankę z piwem, do tego posłuszna, inteligentna i w miarę majętna, powinna być katoliczką – by wiedziała, gdzie jej miejsce. Dobrze, aby była naiwna, bo uwierzy w co trzeba”.
Małżonka przyznaje, że była poniżana, wyśmiewana, wyzywana od krów, zdradzana…

No dobrze. Wystarczy. Nie powinnam się denerwować. Umysł też powinnam oczyścić, co próbuję czynić od dwóch dni… ale… DO CHOLERY JASNEJ! JAK?!
NASTĘPNY pożal się Boże PISowiec. Katolik biegający do kościoła. Nawet z buziuchny wyglądający na niewinnego a tak naprawdę… Bydlę i psychopata. Słów mi brakuje. Jestem naprawdę zdenerwowana, że to się nadal dzieje. Nic mniej, nic więcej. Ciągle się dzieje. Nieważne jaki posiadamy status majątkowy, nieważne z jakiej rodziny się wywodzimy. Zjawia się ktoś, kto funduje nam piekło pod własnym dachem. Stosuje wobec nas PRZEMOC a nam tak trudno z tego piekła wyjść.
Zawsze uważałam, że najgorsze, co może być, to uzależnienie finansowe od faceta. Najczęściej to ono nie pozwala nam się wyrwać z tego obłędu. A on szybko wyczuwa władzę i korzysta a niej na każdym kroku. Poniża, wykorzystuje seksualnie, bije i wydziela po 50 zł na tydzień: „wykaż się, szmato i nakarm rodzinę za te pieniądze w tym tygodniu”.
Każda kobieta powinna mieć swoje konto, na którym ma odłożone „na wszelki wypadek” kilka tysięcy złotych. Miłość miłością, ale NIGDY, NIGDY nie możemy być na 100% pewni drugiej osoby. Ja sama siebie nie jestem pewna w 100% a co dopiero mam być pewna zupełnie obcej osoby. Znam historie kobiet, które miały przyzwoitych mężów a pewnego wieczoru wróciły do domu i zastały spakowane walizki, bo mąż właśnie zdecydował się zamieszkać w tymże mieszkaniu z kochanką.

Przemoc jest nie tylko fizyczna, ale też ekonomiczna, moralna i seksualna. Wszystkie tak samo bolesne. Nie każda zostawia otarcia i siniaki na ciele, ale każda zostawia głębokie rany w psychice. Nie można się godzić na codzienność z psychopatą. NIE! Życie jest tylko jedno! Nie wiemy ile będzie trwać! Może jeszcze 20 lat, może 10 a może rok… Nie można godzić się na życie w poczuciu bólu i bycia nikim. To ON jest psychopatą, padalcem. ON. To on zasługuje na największą karę. Nikt inny.
Kobiety, błagam. Nie dajcie sobą poniżać. Żyjcie ŻYCIEM i UCIEKAJCIE.
————————-
cytaty: wprost.pl

23 odpowiedzi do “przepis na żonę, czyli znów szlag mnie trafił”

  1. Zgadzam się z tobą w pełni. Jaki to facet kiedy biję swoją żonę czy dziewczynę? A najgorsze kiedy to robi po pijaku. Więcej takich dodających otuchę dziewczynom takie wpisy.

    1. Nawet nie wiem czy najgorsze jak robi to po pijaku. Bo to jeszcze można wytlumaczyć „a bo był pijany” i tkwić w tym bagnie.
      To zawsze jest tragiczne. Znów się denerwuję. ..

  2. indywiduum podnoszące rękę na kobietę to nie facet… przez takiego śmiecia wstyd mi, że głosowałem na tę partię (no dobra – przez inne rzeczy też… ale te inne wywołują raczej wściekłość)

  3. ChomiczQ
    @%#$@#$ pozostanie @%#$@#$ bez względu na przynależność partyjną.
    W przypadku PiS-u to tym bardziej szokuje, bo goście „modlą się pod figurą, a diabła mają za skórą”
    A co rok temu zrobił swojej żonie i dzieciom Ryszard „nowa nadzieja białych” Swetru?
    A co zrobili z Asią jej rodzinie?
    Jakby podłubać w innych partiach …
    Czytałem ostanio, że tak rodzinny ideał jak Olek K. wcale fair w stosunku do Jolki nie był…
    I tak dalej, i tak dalej …
    PS. ChomiczQ, bez polityki proszę (żeby było jasne – nie mam zamiaru tu bronić PiS-u ani za kimś, czy przeciwko komukolwiek agitować). Bo jak u Ciebie się pojawi polityka, to stacisz jednego czytelnika…
    PS. 2. Z mądrości ludowych „W polityce siedzi diabeł, bo ludzie siadają przy stole, zaczynają rozmawiać jako przyjaciele, a kończą jako zaciekli wrogowie”. Normalnie spodobało mi się to zdanie …

    1. Nawet nie wiesz jwk często sama siebie się podtrzymuję przed podjęciem tematu politycznego 😉 teraz tak delikatnie nawiązałam, bo wien że u mnie nawet przy innych tematach niektórzy się słownie sponiewierali w komentarzach 😉
      Podjęlam ten temat, bo powyzsza partia za chwilę na siłę będzie nas ciągnąć do kościołów i modlą się każdego 10 każdego miesiąca a jakimi są kanaliami…
      Ej, a co zrobił rok temu Petru swojej rodzinie…? Bo ja nic nie wiem…

  4. Smutne i straszne jest już samo to, że tak mocno jest zakorzenione przekonanie, że kobieta ma zapewniać mężowi „serwis” (wikt i opierunek, usługi seksualne, wychowanie dzieci itp.), że to jej obowiązek i powinność. Jeden facet tylko z tego wulgarnie żartuje z kumplami przy piwie, a drugi jest zdolny do zdrady i przemocy, gdy na stole nie czeka gorąca kolacja, a w łóżku gorąca żona.

    Akurat wczoraj oglądałam taki program o 70-letnim małżeństwie, w którym właśnie żona się zbuntowała. Stwierdziła, że całe życie dbała o męża, dom i rodzinę, a nie usłyszała w zamian ani jednego dziękuję, ani jednego komplementu – i uznała, że mimo podeszłego wieku chce odejść, by choć przez chwilę zaznać spokojnego szczęśliwego życia. Mina męża była bezcenna. 😉 Sam przyznał, że nigdy nie miał w ręce żelazka, a co do gotowania, to nawet jajecznica średnio mu wychodzi…

    1. Ja ma nie muszę szukać takich orzykladów dakeko-mój dziadek nie był ani dibrym mężem, ani dibrym ojcem. Dziadkiem był bardzo spoko. Ale jak teraz jako osoba dorosła patrzę na to, co wyprawiał w domu ze swoją rodziną, to ręce mi opadają. Babcia w wieku 80 lat dopiero odżyła- po śmierci dziadka… Smutne to. Całe życie przeżyć w jakimś lęku. To dlatego bo się odwagi walczyć o normalne życie.

  5. Jestem praktykującą katoliczką,ale nie mogę znieść zawłaszczania religii przez jedną partię.Obłuda jest wszechobecna,nie tylko w rodzinach.Po prawie 35 latach małżeństwa wiem,jak ważna jest niezależność finansowa kobiety.

    1. Masz rację- obłuda jest wszechobecna. Szkoda bardzo szkoda…A że niezależność finansowa jest bardzo ważna… Przykro mi, że musiałaś się o tym przekonać.

  6. Chomiczku jak to się mówi: Tego nie da się odzobaczyć. I ja właśnie to przeżyłam… No jak bym poznała takiego faceta co taki przepis na żonę posiada to zawczasu bym ketaminą uśpiła i wykastrowała. Bo wiesz głupota jest zaraźliwa i kto wie jak można się nią zarazić. Może przez seks???

    1. Nieeee, przez seks to chyba nie- kto by seks chciał z takim uprawiać? Ja to bym takiego po prostu rzuciła na sąsiedzki lincz.

  7. ChomiczQ
    Chodziło mi o wypad pana Ryszarda P. i pani Joanny Sz. na Sylwestra 2016 na Maderę.
    On – żonaty, dwójka dzieci
    Ona – mężatka z trójką dzieci, dopiero po Maderze ogłosiła, że jest z mężem jednak rozwiedziona
    OK. Ich sprawa, ale do jasnej Anielki wchodząc w politykę, chcąc nie chcąc – zostali osobami publicznymi.
    Hieny medialne „poczuły krew” i wlazły z buciorami w życie ICH RODZIN.
    Co działo się z emocjami dzieci w wieku wczesnoszkolnym? Pracowałaś w szkole i wiesz jakie dzieci potrafią być niemiłe.
    Moja córka chodzi do szkoły z dzieckiem jednego z popularnych ostatnio aktorów – i widzę co nie co. A ten facet nie skandalizuje. To co się działo z TAMTYMI dzieciakami? Tata Ryszard i mama Joanna wzięli od uwagę emocje swoich dzieci? A ich współmałżonkowie?
    Smaczku sprawie dodał fakt, że oboje byli najgłośniej pyszczącymi w czasie blokowania Sejmu i namawiali do tego innych, kosztem poświęcenia świąt i NR.
    OK. Dość.
    Na tym się kończy polityka, bo stracisz 🙂 czytelnika
    (Jeżeli nie wybrzmiało to z wczorajszego wpisu i dzisiejszego to piszę wielkimi literami
    MAM ALERGIĘ NA POLITYKĘ I POLITYKÓW BEZ WZGLĘDU NA PRZYNALEŻNOŚĆ PARTYJNĄ
    i nie agituję, tylko wytykam obłudę, fałsz i zakłamanie tej grupy społecznej).

    PS. Jestem wierzący. Ostatnio w kościele spotkałem pewnego pana posła, dość (oficjalnie) antykościelnego.
    Facet nie wyglądał jakby był tam przez przypadek. Więc gdzie ta ich moralność? etyka? poczucie przyzwoitości?
    Któremu „Bogu/bogu” tak na prawdę służy? Temu, przed Którym klęczał w kościele? Czy temu, który się cieszy, że pluje przed kamerą na Tego z kościoła?

    1. A gdzieś czytałam, że nawet żona Petru się wypowiadała, że oni co prawda jeszcze rozwiedzenie nie byli, ale dawno po rozstaniu i żona wie o Pani Joannie… A że na Maderę poejchali w jednym z najgorszych momentów… To już inny temat.
      Tak, jak już tu wyżej napisałam- obłuda jest wszechobecna. Tak było, jest i pewnie jeszcze będzie.

  8. Kto się chu*em urodził, chu*em umrze… A że kobiety bywają naiwne i wierzą że ich miłość zmieni takiego chu*a, to inna inszość.
    Ale tak – przynależność partyjna w tym przypadku jest wyjątkowo bulderującą. Z wiadomych powodów.

    1. Te, co wierzą że się zmieni to są najzwyczajniej w świecie głupie. Gorzej z tymi, które są wszystkiego świadome i żyją w tym świecie… bo się boją.

  9. Dlaczego nas nie dziwi taka sytuacja? Prawicowy dżentelmen, co to Bóg, honor i ojczyzna, że o ratowaniu kobiet i dzieci z pokładu jako pierwszych nie wspomnę – a tu taka obrzydliwa rzeczywistość wyłazi..

    Człowiek, który faktycznie ma w/w cechy po prostu się z nimi nie obnosi. Znam takich i wiem, że oni się nie obnoszą ze swoimi poglądami, po prostu tak żyją. A co do opisanego powyżej ćwierćinteligenta – on nawet nie rozumie pojęć takich jak honor. O przyzwoitości i uczciwości nawet nie wspomnę…

    1. I wiesz co? Podobnie jest z miłością – ci, co obnoszą się ze swoim wielkim uczuciem, wrzucają masę wspólnych zdjęć na fb, tak naprawdę nie mają nic wspólnego z prawdziwym uczuciem- zdradzają się, nie szanują…

  10. Jest niestety też druga strona medalu. Dwa przykłady wśród bliskich koleżanek. Może to nie tak drastyczne przypadki, bo mąż nie bije, a „tylko” nadużywa alkoholu, wyzywa od najgorszych, wydziela pieniądze, nie pomaga w prowadzeniu domu. Pytam kiedyś jednej, innym razem drugiej, co dalej? czy zamierza coś z tym zrobić? czy nie myślała o odejściu? przecież pracuje, nieźle zarabia, może rozwód, wynajęcie mieszkania? I co usłyszałam? „I co? Biedę będę klepać?” To ja dziękuję, ale nie widzę sensu kontynuowania takiej rozmowy. Tkwić w takim czymś, dawać się poniżać, żeby móc sobie kupić kilka szmatek więcej, iść częściej do fryzjera czy na zabieg do kosmetyczki?

    1. Fifi, nie wiem dlaczego wybiera takie życie a nie inne. Może przyjdzie moment, że się ocknie. A może brakuje kogoś, kto jej podpowie jak chce, żeby wyglądało jej życie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *